Astor

Cień do powiek - Astor Color Vision 810

Witam.
Dziś chciałabym podzielić się z Wami moją opinią na temat cieni firmy Astor.
Kolor, który ja posiadam ma numer 810.


Cena: 9,99 zł (choć widziałam, że można je też kupić już od 7,99 zł)

Jak widać na zdjęciu mają dołączoną pacynkę. Moja niestety już się zaczęła "kruszyć" i odpadają kawałeczki gąbki podczas używania.




Jeśli chodzi o pigmentacje to moim zdaniem jest bardzo słaba, choć nie wiem czy jest tak tylko w przypadku tych kolorów, czy ogólnie cieni. Czytałam wcześniej inne opinie na ich temat i były dość pozytywne, dlatego się skusiłam i je kupiłam. Jednak ja się zawiodłam.

Efekt na poniższym zdjęciu jest po nałożeniu co najmniej dwóch warstw cieni pacynką dołączoną do zestawu. Jak widzicie jest bardzo kiepsko widoczny. Powiem szczerzę, że najbardziej zależało mi na czarnym kolorze, który okazał się w praktyce jakiś taki szarawy. Aby uzyskać czarny kolor trzeba go nakładać kilkoma warstwami. Używałam cieni innych firm, tańszych, gdzie pigment był mocniejszy i odcienie czarne fajnie widać już po pierwszej warstwie. Srebrny cień ma błyszczące drobinki.


Jeśli chodzi o nałożenie ich na mokro to już lepiej widać kolory. Są intensywniejsze, co widać na poniższym zdjęciu.


Cienie na powiekę nałożyłam na sucho kilkoma warstwami. Efekt był taki:





Spodziewałam się po nich lepszej jakości. Trwałość tych cieni jest dość przeciętna. Po ok.4-5 godzinach u mnie się zrolowały w kącikach. Jeśli chodzi o pigmentację to jest słaba, więc nadają się do makijażu codziennego, natomiast aby uzyskać mocniejszy efekt trzeba nakładać więcej warstw lub na mokro. Powoduję to, że stają się mało wydajne, ponieważ jeśli chcemy uzyskać takie kolory jak widać w pudełku trzeba ich dużo nakładać.

Na pewno nie kupię ponownie tych odcieni, być może, że kiedyś zaryzykuję i spróbuję jeszcze z innymi kolorami, aby przekonać się czy mają lepszą pigmentację. 

Mam nadzieję, że jak na pierwszą opinię nie jest tak źle:)

Pozdrawiam


About Testerka

2 komentarze:

  1. Ładne kolorki, ale faktycznie pigmentacja słaba, raczej bym nie kupiła.

    OdpowiedzUsuń
  2. zdecydowanie nie moje kolorki :)

    nie widzę Cię na mojej liście obserwatorów. Możesz napisać jako kto obserwujesz?

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za wszystkie komentarze:)

Staram się zaglądać na blog każdego komentującego, ułatwi mi to wpisanie w komentarzu linku do Waszego bloga.

Jeśli mnie zaobserwujesz poinformuj mnie o tym w komentarzu, na pewno się odwdzięczę tym samym:)

Obsługiwane przez usługę Blogger.