Smily Play

Smily Play - Chodzik rośnij ze mną

Hej.
Dzisiaj coś dla dzieci. Moja opinia na temat pchacza/chodzika firmy Smily Play.
Krzyś miał zwykły chodzik, ale nie chciał w nim chodzić, raczej wolał stać obok chwytając się go i pchając. Dlatego pomyślałam o takim pchaczu dla dzieci.
Kupiliśmy pchacz firmy Smily Play, bo nie był zbyt drogi.
 
 
 źródło: zabawkowa-wyspa.pl
 
Cena: ok. 120 zł

Czytając opis tego chodzika/pchacza można się dowiedzieć, że pomaga przy nauce chodzenia, co dla mnie było zrozumiane, że dziecko staje przy nim, pcha i powolutku jedzie do przodu. Z tym powolutku to się dużo pomyliłam! Niestety kółka mimo, iż z blokadą nie powodują jakiegoś oporu, ponieważ są plastikowe. Myślę, że gdyby były np. z wykończeniem gumowym lepiej by hamowały ruch. My mamy panele w pokoju, więc kółka po prostu się ślizgają i dosyć szybko Mały leciał do przodu, ponieważ cały ciężar opierał na chodziku.
Mam zastrzeżenie jedynie do tych kółek, które w moim zamyśle mogłyby być wolniejsze. Choć Krzyś szybko nauczył się sam chodzić - miał 9,5 miesiąca i wtedy to już nie stanowiło przeszkody.
Jeśli chodzi o resztę to same zalety. Mój Synek ma straszną frajdę z zabawy tym chodzikiem do tej pory. Wiele ruchomych elementów powoduję zainteresowanie dziecka. Ruchome kulki na dole, grzechotki, książeczka (wprawdzie z jedną stroną), ruchoma pszczółka, nutka i słoneczka u góry chodzika. Telefonik, który piszczy i można go odłączyć oraz najfajniejsza rzecz - pianinko! Pianinko to jest też odłączane od chodzika, także razem z telefonem mogą stanowić odrębne zabawki. Wydaje przyjemne dźwięki, klawisze są podświetlane co przyciąga wzrok dziecka, 4 klawisze u góry pianinka uruchamiają melodyjki z dźwiękami zwierząt: żabki, pieska, ptaszka i kotka. Krzysiu ma chyba największą frajdę właśnie z tego pianinka. Dla porównania mogę powiedzieć, że widziałam w Smyku zabawkę, która kosztowała ok. 130 zł i był to taki panel z pianinkiem, książeczką i jakąś grzechotką, także myślę, że taki chodzik za ok. 120 zł jest lepszy, bo ma więcej funkcji.
 
 źródło: zabawkowa-wyspa.pl


zdjęcia jak Synuś dopiero zaczynał chodzić;) 
 
Ja go zdecydowanie polecam! Mój Synek bawi się nim już pół roku, chodzik zaliczył wiele upadków, uderzeń w szafki i nic się z nim nie dzieję! Sprawdza się świetnie!
 
Pozdrawiam
 
 

About Testerka

1 komentarze:

Serdecznie dziękuję za wszystkie komentarze:)

Staram się zaglądać na blog każdego komentującego, ułatwi mi to wpisanie w komentarzu linku do Waszego bloga.

Jeśli mnie zaobserwujesz poinformuj mnie o tym w komentarzu, na pewno się odwdzięczę tym samym:)

Obsługiwane przez usługę Blogger.